Skocz do zawartości

Featured Replies

Opublikowano
12 minut temu, XM. napisał:

Robi nowa gierka już jakiś czas, w małym zespole.

No, ale nic o niej nie wiadomo. Na tę chwilę tyle, co o nowej grze Kojimy  - że kiedyś będzie.

Mam nadzieję, że gościu wyznaje filozofię "ogłosimy dopiero, gdy gra będzie gotowa i za góra rok premiera".

 

Skoro już się licytujemy, to u mnie 70 godzin i wciąż początek 8 rozdziału. Robię dostawy na boku nałogowo.

  • Odpowiedzi 5,8 tys.
  • Wyświetleń 593,7 tys.
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

Najpopularniejszy posty

  • Na tym forum jest coś takiego jak konsolowy ex, aby mogły być nowe topiki w dziale Xbox.       

  • Recenzji EDGE prawdopodobnie nie bedzie, bo embargo wymaga skonczenia gry a ponoc gra jest tak chujowa ze recenzent nie ma zamiaru jej konczyc. xDDDD

Opublikowano
19 minut temu, hudiny napisał:

BS Infinite? Jestem fanem :) 

 

Grałem 40h i skończyłem tylko dla tego, ze  każda gra Kojimy na końcu ma plot twist. To mnie trzymało przy konsoli. 

 

Hehehe :) 

 

W życiu bym nie spędził na największym rozczarowaniu roku 40h, ale to taki mały komentarz.

Ja podtrzymuję że od czasu MGS1 najlepsza gra Kojimy, dla mnie bez wad znaczących, tych mniej znaczących nigdy nie będzie pozbawiona żadna gra wiec nie warto wspominać. Ja 86 na budziku i NADAL odkrywam nowe obszary i się zachwycam nowymi widokami i sytuacjami. Nie mówiąc o wspomnieniach m.in. Lucy co wnosi WIELE do głównej fabuły. Fascynujące są. A jeszcze mi wiele brakuje.

 

Dla tych co skończyli:

Spoiler

1. Na końcu mapy przy synu pisarza nad brzegiem unoszą się te purchawko-mózgi.

2. Nie chce oczywiście robić teorii spiskowej ale czy nie jest dziwne że zarówno w kryjówce Higgsa jak i w labo Heartmana są dwa elementy wspólne? Brak hologramu i ten sam wyświetlacz oraz... dużo czaszek.

 

Edytowane przez Michał_K

Opublikowano
12 minut temu, Kmiot napisał:

No, ale nic o niej nie wiadomo. Na tę chwilę tyle, co o nowej grze Kojimy  - że kiedyś będzie.

Mam nadzieję, że gościu wyznaje filozofię "ogłosimy dopiero, gdy gra będzie gotowa i za góra rok premiera".

 

Skoro już się licytujemy, to u mnie 70 godzin i wciąż początek 8 rozdziału. Robię dostawy na boku nałogowo.


Od wyjścia Infinite i rozpadu IG dłubie nad swoją grą, ale imo znowu ma założenia ZBYT ambitne, żeby to mu wyszło - bo chodzi o A.I i narracje kreowane w oparciu o sztuczną inteligencję ( I mean, nie absolutnie niemożliwe, A.I pisze już wiadomości sportowe dla stron internetowych, hehe).

Opublikowano
Godzinę temu, Hendrix napisał:

 ( I mean, nie absolutnie niemożliwe, A.I pisze już wiadomości sportowe dla stron internetowych, hehe).

 

Dla PPE również. Prototyp, codename "W. Gruszczyk" :kaz:

Opublikowano

Serio wam sie te bioshocki podobaja gralem w 2 i infinite i fakt. Pierw jest oczarowanie ale po 3-4h jest ten sam schemat, zero roznorodnosci lokacji no i nie da sie dalej grac. Zadnego nie dalem rady ukonczyc. To juz prey mi lepiej podszedl.

 

No ale o gustach sie nie dyskutuje. U mnie 80h na liczniku. Do platynki brakuje juz tylko polepszenie wiezi popaprancow w rejonie himalajow i 3 czasowek. Powoli konczymy wspaniala przygode

Edytowane przez kanabis

Opublikowano

Bioshocka jedynke cenię bo i wtedy dorwałem na Katowickiej giełdzie wersje w za(pipi)istym steelbooku a nie znałem jeszcze takich pudełek :yao:

 

 

Opublikowano
7 minut temu, kanabis napisał:

Serio wam sie te bioshocki podobaja

 

8 minut temu, kanabis napisał:

gralem w 2 i infinite

:reggie:

Opublikowano

Aha rozumiem ze 1 jest sporo lepsza. No niestety nie bylo mi dane zagrac jakos

Opublikowano
21 minut temu, kanabis napisał:

Aha rozumiem ze 1 jest sporo lepsza. No niestety nie bylo mi dane zagrac jakos


Dokładnie tak - remastery są, możesz nadrobić, choć @XM. pisał, że kichę odwalili w temacie tekstur.
W każdym razie pominąłeś tę naprawdę zayebistą część, przez którą dwójeczkę leciało się z sentymentu (bo to bardzo bezpieczny sequel), a przy Infinite człowiek czuł się oszukany, bo zrobiono z tego kolorowe pif-paf bez głębi w rozgrywce i z na siłę udziwnionym scenariuszem, byle tylko zaserwować naciąganego mindfaka na koniec.

Opublikowano

Kiedy w takim razie ten facio zrobił ostatnią dobrą grę? 1990?

Opublikowano

No niezly bożek z niego , nie to co hideo.

Opublikowano

No z Hideo też dziwna sprawa, bo niektórzy piszą tutaj, że Death Stranding to "najlepsze co zrobił od czasów pierwszego MGS" i jakoś tak dziwnie mi się to czyta, biorąc pod uwagę, że gdzieś tak w międzyczasie wyszło MGS3, które jest najlepszą odsłoną i gierką, która w tamtych czasach zaorała wszystko inne.

Opublikowano

Mgs3 po odświeżeniu dla mnie jest niegrywalny. A mgs zawsze i wszędzie.

Opublikowano

Przecież gameplayowo to jest praktycznie to samo, jedynie z kilkoma rozwinięciami w trójce.

Opublikowano

oficjalny ranking mgsów

 

1 > 2 > 3 > guwno os.rane > 4 > 5

 

ale 5tce oddam, ze ma najlepszy gameplay.

Edytowane przez Ölschmitz

Opublikowano
10 minut temu, MYSZa7 napisał:

Przecież gameplayowo to jest praktycznie to samo, jedynie z kilkoma rozwinięciami w trójce.

Rozgrywka w 3-ce jest rozwleczona przez duże plansze połączone z tymi śmiesznym kamuflażami. Nieważne jak to było fajnie zrobione ciągłe zmienianie ich jest zbyt upierdliwe. Dodatkowo kompletnie nieciekawe rozmowy przez codec w trójce, gdy w jedynce są kultowe. 

Opublikowano

Chyba zaskoczyło :obama:  Specyficzny tytuł ale trzeba przyznać że ma coś w sobie. Świetny klimat i kilka pomysłów gameplayowych robią robotę. Chociaż trzeba spróbować samemu bo jak by to komuś opisywać to pewnie puknalby się w łeb.

 

No i te momenty kiedy odpala się ost :banderas: Swoją drogą świetny jest, dzisiaj sobie odpaliłem playliste w pokoju Sama jak trening robiłem xD "Ghost" <3

 

Opublikowano

Mi się marzy gra Kojimy z otwartym światem w skali mikro, rozmiaru Mgs3, gdzie fabuła jest poprowadzona jak w starych mgsach. Gdzie wszędzie teoretycznie można byłoby pójść ale to fabuła kieruje cię w odpowiednie miejsca  No i gra maks na 15h bez dłużyzn z fajnymi walkami z bossami (takimi jak w mgs1-3). A nie 500 misji o niczym i jeszcze różne wariacje tego samego. 

Opublikowano
4 godziny temu, kanabis napisał:

Aha rozumiem ze 1 jest sporo lepsza. No niestety nie bylo mi dane zagrac jakos

:sapek: 

Opublikowano

Skończyłem. To jedna z najważniejszych gier jaka powstała, najlepsza gra tego roku i jedna z gier, które zapadną na zawsze w mojej pamięci. Ostatni raz takie feelsy miałem po ukończeniu RDR 2, wyższy poziom opowiadania historii, aktorstwa, doboru muzyki, wyciśnięcia z pozornie prostego i wtórnego gameplayu, czegoś unikalnego. Dobrze, że są jeszcze tacy twórcy jak Hideo Kojima. Takiej gry po prostu jeszcze nie było.

 

 

A teraz wracam do tego świata, przyszłość jest w moich rękach.

Opublikowano

Ok, skończyłem. Fajne to. 8plus za całość, bo gameplay to nie moje klimaty, aleeeee cała reszta to nie gra, to już sztuka. Przy MGS 5 na 10 to nie stało.

 

 

Edytowane przez gekon

Opublikowano

A ja na wyje'bce dzisiaj znowu trzy godziny w 8 chapterze i ani kroku dalej w fabule xd

Ech, może jutro.

Opublikowano

Pan Kmiot, idealny pracownik korporacji kurierskiej. Myślicie, że jakiś kiedyś naszła mnie ochota na robotę w DHL-u to można do CV wrzucić pracę dla Bridges?

Edytowane przez Cedric

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.