Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Forum PSX Extreme

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

PlayStation 5 - komentarze i inne rozmowy

Featured Replies

Opublikowano
33 minuty temu, drozdu7 napisał(a):

W tym wszystkim pozostają jeszcze gry, gry których nie zagramy nigdzie indziej. Ta sól konsol, mityczna dusza.

No ograłbym sobie uncharted ale po ps4 kupiłem series s, a potem switcha 2.

Last of us tez było fajne. I days gone. Na szczęście mam te tytuły na Steam …

  • Odpowiedzi 29,2 tys.
  • Wyświetleń 2,6 mln.
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

Najpopularniejszy posty

  • BRY@N
    BRY@N

    To my mamy nie mieć wyboru bo Ty masz burdel w pudełkach

  • O wlasnie, niektórzy zmieniają telefon co roku na kolejny klon Samsung Galaxy za 4 klocki, a ja będę się zastanawiał kiedy będzie ten najlepszy moment, by kupić konsolę, która wychodzi raz na 7 lat.

  • Przejebane będą teraz te rozprawki niektórych czy i za ile warto brać Pro konsolę, a za ile nie warto, a czy będą gry i czy ładna czy brzydka, a w ogóle jaka będzie stopa zwrotu z zainwestowanej złotó

Opublikowano
26 minut temu, łom napisał(a):

Zadanie przekonania klienta do zakupu należy do wydawcy/developera i tak szczerze w ostatnich 10 latach zagrałem może w 4 gry AAA które warte były premierowej ceny (na pewno Zelda: BotW i RE2R). Niestety to nie czasy poprzednich generacji gdzie kupując Bioshock/Gearsy/MotorStorm dostawało się obuchem, już nie wspominając po raz kolejny o tym że niektóre gatunki zostały całkowicie zaniedbane i zamiast kupować jakiś nowy, przeciętny snowboard lepiej odpalić ponownie SSX3. Do tego kwestia nowych graczy którzy nawet nie wiedzą co to znaczy 'ukończyć grę' bo przecież Fortnite/Roblox się nie kończy. Dziwnym trafem Nintendo ma z tym mniejszy problem, może regularne wydawanie gierek które chcą zobaczyć ich fani ma jakiś wpływ philosoraptor

Śmieszki heheszki, ale prosty fakt jest jeden: bez kupujących na premierę studia nie wyżyją, bo z czego? Mało było przykładów na przestrzeni lat gdzie dobre gierki kręciły słabe wyniki i w konsekwencji całe IP/studia trafiły na śmietnik historii? Beka beką, ale z drugiego obiegu 10 lat po premierze to i Solomon nie naleje.

Opublikowano
57 minutes ago, opTa said:

Też wynajmujesz/licencjonujesz. Jeśli chcesz jakąś grę posiadać, to najprościej jest ją napisać. Wtedy masz te wszystkie niezbywalne prawa związane z pojęciem własności.

Do samego kodu i stworzonych assetów tak ale tytuł musisz już sobie zastrzec urzędowo i to wydatek od kilkuset (w Polsce) do kilku tysięcy złotych (na Europę).

Opublikowano
24 minuty temu, Bzduras napisał(a):

Śmieszki heheszki, ale prosty fakt jest jeden: bez kupujących na premierę studia nie wyżyją, bo z czego? Mało było przykładów na przestrzeni lat gdzie dobre gierki kręciły słabe wyniki i w konsekwencji całe IP/studia trafiły na śmietnik historii? Beka beką, ale z drugiego obiegu 10 lat po premierze to i Solomon nie naleje.

Tylko najczęściej jest to na własne życzenie. U Sony największym problemem jest wycena i brak promek bo jak John z USA ma za 60-70$ Spidera 2, GoW Ragnarok, Horizon, Sarosa i Astro Bota to dwie ostatnie będą wyglądały dla niego na niewarte ceny. No i druga kwestia co widać u większości dużych wydawców, jak wpakują 50mln$ a zarobią 100 to przy kolejnej grze wpakują 100 i będą chcieli zarobić 200 a jak nie zobaczą takiego zwrotu to będą uważali inwestycję za słabą tak jak było w przypadku Battlefielda.

Opublikowano
2 godziny temu, Mejm napisał(a):

Nie wiem czemu sie wzburzyles o te odsprzedaz jak ja nic do tego nie mam. Owszem, jak ktos pisze ze jest graczem a po weekendzie (i plusach w zakupach) leci paczkomat to sie z tego smieje. Ale ciebie to raczej nie dotyczy. Zrobiles wyklad na szesc kartek A4 o tym ze fizyki spoko i ja sie z tym w zasadzie zgadzam. Tyle, ze przesiadajac sie na pc za chwile rowniez bedziesz "WYNAJMOWAL". Taniej niz na sony ale tez nie bedziesz "POSIADAC". Wiec brak fizykow juz nie doskwiera bo rekompensuje to kasa.

Brak fizyków już zawsze będzie doskwierał, ale skoro zostaję zmuszony do przejścia na cyfrę, to zrobię to chociaż na własnych zasadach i będę grał w sposób dla mnie najbardziej opłacalny, przecież się z tym nie kryję. Nie ma w tym ani nic dziwnego, ani nic złego, na pewno to rozumiesz skoro sam potrafisz czekać 3 generacje zanim gierki potanieją do 40zł i wtedy dopiero je kupujesz. A z tym wynajmowaniem na PC to nie do końca tak, bo jest GOG, są emulatory, w ostateczności torrenty (w dupie mam czy to legalne skoro istnieje masa gier, których już się nie da normalnie kupić i zagrać nawet jakbyś był gotów zapłacić, bo deweloperzy i wydawcy mają wysrane na prezerwację starszych tytułów). Te furtki pozwalają dalej przynajmniej do pewnego stopnia posiadać, a nie wynajmować. Na PS6 będziesz już mógł o tym zapomnieć, bo będziesz zdany na łaskę Pana Sony, no i właśnie tego chcę uniknąć.

Opublikowano

Niby też się wypożycza ale weźmy na przykład jakąkolwiek grę, która kosztuje powiedzmy 200 zł to nie żyjemy w świecie monopolu grubego tylko jest opcja kupienia gdzieś klucza na steam za 50 zł albo wypożyczenia sobie za darmo czego ja akurat nie robię bo mam tego więcej niż w stanie jestem przejść ale fajnie mieć taką opcję jak coś nam zabiorą i możemy sobie wtedy sami odzyskać.

Poza tym często się słyszy jak ktoś stracił konto playstation i support się wypiął i chuja mogą zrobić. Świetny pomysł być na łasce tych niedorozwojów co tam pracują. Nie wiem jak to wygląda na steam ale zawsze słyszę dobre rzeczy o ich supporcie.

Opublikowano

Na PC takie rzeczy od lat, nie trzeba bylo czekac az sony zabierze plyty.

Opublikowano

No i sporo osób juz przeszło na pc. Ty będziesz gasił światło u Sony gigachad

Opublikowano
5 minut temu, Sebas napisał(a):

No i sporo osób juz przeszło na pc. Ty będziesz gasił światło u Sony gigachad

Ja na pc bylem zanim zaczales grac w gierki papaA poki co to sony zgasilo swiatlo konsolorzom yao

Opublikowano

To pewnie komuch jak w 1992 miałeś komputer

Opublikowano
11 godzin temu, Sebas napisał(a):

Ciekawe czy będzie zalew używek jak ludzie GTA VI pokończą

No ja już zacieram rączki na sprzedaż swojej. Będę się śmiał jak dostanę za nią więcej niż zapłaciłem xD

Opublikowano
20 minut temu, Sebas napisał(a):

To pewnie komuch jak w 1992 miałeś komputer

93. Oczywiscie kradziony, kupowany od ukra.

Opublikowano

To pora na nowy a nie siedzisz ciągle na tym ukraińskim

Opublikowano
8 godzin temu, Mejm napisał(a):

93. Oczywiscie kradziony, kupowany od ukra.

W tym roku to ja jeszcze na amidze 600 grałem :D

Opublikowano

No to i tak bylo wygrywanie zycia jak ludzie w wiekszosci commodore na kasety albo bardzo rzadko A500.

Opublikowano

W latach 90. z nowym komputerem wygrywało sie życie 6-12 miesięcy zanim nie był przestarzały. Lepsze były konsole. Teraz czasy sie zmieniły.

Opublikowano

Raczej sie uzupelnialy. Nie wyobrazalem sobie zeby grac w c&c w wersji na psx albo tomb raidera z jakims systemem diamentow do zapisu stanu.

Opublikowano

"Wsparcie" twórców przestaje być argumentem. Ktoś może napisać, że przecież nie twórcy gier, a Sony rezygnuje z nośników... No dobra, a gdzie w tym protesty twórców w takim razie, publiczne opowiadanie się po stronie dobra moralnego (i fizycznego) graczy? Jak wygląda tutaj ich moralność i lojalność wobec klientów, którzy jednak wspierali ich kupując na premierę? Nijak. Podoba im się to, bo interesują ich własne korzyści, które bez nośników w teorii mają być większe. Całkiem zrozumiałe. Tak samo zrozumiałe jak to, że graczy interesuje ich własny interes przede wszystkim. Mimo to byli gracze, którzy poza czubkiem własnego nosa widzieli i rozumieli też sytuację drugiej strony. Ale nikt nie liczy się z mniejszością.

Czy naprawdę gry muszą rosnąć, muszą być duże i kosztowne, aby na siebie zarabiać? Niekoniecznie. Ale to zawsze argument, żeby podnosić cenę za grę. Są duże dobre gry i duże słabe gry, ich jakość się różni, a cena niewiele. Czy dobra, mniejsza gra (co niekoniecznie jest wadą), z gorszą grafiką, ale angażującym gameplayem, naprawdę nie pozwoliłaby na zarobek i zwrot kosztów produkcji? Oczywiście, że dałoby się to zrobić. Ale zarobek nie byłby aż TAKI. Taki, do jakiego już się przyzwyczaili, kiedy nasza piękna niegdyś branża się rozrosła do obecnych rozmiarów. Wciskanie nam narracji, że "brzydsze", mniejsze gry by się nie sprzedawały, jest zwyczajnie kitem. Jeden gość stworzył Stardew Valley... Osiągnął gigantyczny sukces finansowy na "prostej" grze. To nie jest przykład o grafice, bo w tym tytule jest skrajnie klasyczna. Nie byłoby innych, to sprzedawałyby się takie, jakie by były. Podobnie jak będzie z cyfrową dystrybucją - sprzedaż w związku z brakiem alternatywy nie załamie się koniec końców. Gracze chcą nośników - Sony mówi nie. Gracze chcą coraz większych gier (mhm), wbrew fizycznym możliwościom przerobowym, produkcyjnym, sprzętowym - musimy, bo gracze chcą. Kto tak naprawdę podbija poprzeczkę graficzną? Bo mam wrażenie, że gracze mają już na to wyjebane, jeśli gra nie jest po prostu dobrą GRĄ. A oni uparcie cisną ten trend, podnosząc ceny. Jakiej grafiki chcą gracze, no jakiej, grając w większości na bazowym PS5? Ile sprzedało się PS5 Pro na tle wersji podstawowej?

Proponuję kierować się własną moralnością i pierdolić te wszystkie ckliwe apele o wsparcie. Jak branża padnie to padnie - zresetuje się i może wróci do korzeni, gdzie gra byłą grą (nie graficzną wydmuszką na jedno kopyto), a twórca słuchał i szanował gracza, bo musiał.

Opublikowano

System diamentów w TR3 oddzielał dzieci od mężczyzn gigachad Nie no, żartuję, był chujowy fest. A jeżeli chodzi o różnice między PC, a konsolami, to najlepsze były wczesne lata 2000, gierki na magnetowidy dosłownie wgniatały w ziemię te na PC i jeżeli wtedy ktoś miał takie PS2 pod TV to był przechujem i przebogaczem. Pamiętacie jak God of War albo FFX wyszły na PC? Ja też nie. Albo porty DMC3 lub RE4 stanowiące zaledwie ochłapy tego w co można było zagrać na GCN i PS2 i takich przykładów można mnożyć. Wtedy nikt nie miał wątpliwości na jakiej platformie najlepiej grać.

Opublikowano

Już od dawna mam w pompie dużych wydawców, to nie są moi koledzy żebym czuł się zobowiązany do wspierania ich. To tylko biznes.

Opublikowano
Teraz, Josh napisał(a):

Pamiętacie jak God of War albo FFX wyszły na PC? Ja też nie. Albo porty DMC3 lub RE4 stanowiące zaledwie ochłapy tego w co można było zagrać na GCN i PS2 i takich przykładów można mnożyć. Wtedy nikt nie miał wątpliwości na jakiej platformie najlepiej grać.

No i nadal DOBRE eksy sprzedawałyby sprzęt, niezależnie od tego, czy graficznie wyznaczałyby nowe standardy.

Opublikowano

Postęp graficzny był wtedy tak szybki że praktycznie co roku były wyznaczane nowe standardy graficzne. Dziś trzeba oglądać gry z lupą na 300% przybliżeniach, by dostrzec różnice między grami które wyszły w teoretycznie różnych generacjach konsol.

No i łatwiej się sprzedawało sprzęt exami jak ten sprzęt nie kosztował 600+ dolarów.

Opublikowano
9 minut temu, krzysiek923 napisał(a):

No i nadal DOBRE eksy sprzedawałyby sprzęt, niezależnie od tego, czy graficznie wyznaczałyby nowe standardy.

Wtedy exy to był totalnie inny kaliber niż teraz, gdyby stan konta na to pozwalał to chciałoby się mieć wszystkie konsole dostępne na rynku. PS2: FF, DMC, Onimusha, GoW, Jak, Ratchet i masa, MASA innych, Xbox: Halo, Riddick, Fable, Elder Scrolls, Forza, GCN: Mario, Zelda, Resident Remake, Zero, przez jakiś czas 4, Metoid. Chyba każdy posiadacz danej konsoli zazdrościł przynajmniej tych kilku gierek od konkurencji, pamiętam jak wyszło na Xie Ninja Gaiden, to (jako już wtedy spory fan slasherów) modliłem się, żeby wyszedł port na PS2 i byłem strasznie rozczarowany, że nigdy tak się nie stało nvmnd Z tych wszystkich to w sumie tylko Nintendo jeszcze jako tako przyciąga grami na wyłączność, zwłaszcza jak ktoś lubi erpegi to ciężko przejść obojętnie obok Xenoblade czy Fire Emblem, a Sony z Microsoftem walą generyczny slop za slopem.

Opublikowano

Same konsole też się różniły między sobą, Xbox miał wbudowany dysk i strukturę online, Gamecube połączenie z GBA przez kabel i Gameboy playera, a PS2 dużo peryferiów i możliwość zainstalowania linuksa, a przynajmniej wersja fat.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.