March 18, 20242 yr Co do zawartości magazynu i składu redakcji, to @Perez chyba pisał, że zdaje się na @Roger a on ogarnia z cienia inne rzeczy. Tylko redaktor naczelny coś cicho siedzi od ogłoszenia zmiany właściciela. Kontakt z czytelnikami się urwał
March 18, 20242 yr 1 minutę temu, Shen napisał: Co do zawartości magazynu i składu redakcji, to @Perez chyba pisał, że zdaje się na @Roger a on ogarnia z cienia inne rzeczy. Tylko redaktor naczelny coś cicho siedzi od ogłoszenia zmiany właściciela. Kontakt z czytelnikami się urwał Spokojnie może jeszcze trzeźwieje
March 18, 20242 yr Popular Post Upiłem się ze szczęścia i trzeźwieję. I nie jest to przenośnia. Numer 320, choc magazyn był rentowny, miał być pożegnalny. Z różnych względów a też ja wyszedłem z taką inicjatywą. Kiedyś o tym opowiem, jak kurz opadnie, teraz nie ma sensu, bo lepszej opcji niż Perez dla Szmatławca sobie nie wyobrażam (a były inne opcje na horyzoncie, o czym może kiedyś też opowiem). Perez to gość mega ogarnięty, żaden biznesmen, to "nasz człowiek", do tego mój dobry przyjaciel a tak prywatnie, dobry człowiek, który muchy by nie skrzywdził. Tutaj ma moje wsparcie w 300 procentach. A że w piłkę nie jest tak dobry jak ja - no nie można mieć wszystkiego w życiu. Redakcja potrzebowała spokoju, potrzebowała dobrej atmosfery, swoistego restartu, kogoś, kto będzie o to dbał na wielu frontach. Kogoś, komu na tym będzie zależało. Robertowi trzeba być wdzięcznym za przeprowadzenie magazynu przez trudne czasy, dzięki niemu on nadal żyje. Ale Robert to Pixel Heaven, to jest jego oczko w głowie, a ostatnio było to widać ponad miarę. Tak więc podsumowując - PSX Extreme od czasów Ściery jest w najlepszych możliwych rękach.
March 18, 20242 yr 2 minuty temu, Roger napisał: Numer 320, miał być pożegnalny, ja wyszedłem z taką inicjatywą. Dzięki @Perez jeszcze raz
March 18, 20242 yr Masz Roger serduszko ode mnie, choć trochę mi przykro, że z alkoholika już nie będę mógł się śmiać. Znaczy będę, ale już nie będzie miało to sensu.
March 18, 20242 yr Kurde, czyli ten męczybuła, który pisał o upadku PE w każdym temacie nowego numeru, miał trochę racji.
March 18, 20242 yr No nic, mam nadzieje, że Roger teraz sobie trochę odpocznie psychicznie, bedzie mógł się skupić na pracy nad pismem a nie dodatkowymi pierdołami i świeceniem oczami za zjebane decyzje Łapusza.
March 18, 20242 yr 5 minut temu, Butt napisał: Kurde, czyli ten męczybuła, który pisał o upadku PE w każdym temacie nowego numeru, miał trochę racji. Jeszcze dwa miechy i by mu kuponik wszedł, a tak to co? Wyszedł na jeszcze większego dałna niż faktycznie jest, wielkie dzięki Pereza.
March 18, 20242 yr Sentymentalnym boomerem jestem, szmatławiec jeden z ostatnich łączników z dzieciństwem i tak bez ostrzezenia miał być koniec na 320 numerze?
March 18, 20242 yr Author 30 minut temu, Roger napisał: Upiłem się ze szczęścia i trzeźwieję. I nie jest to przenośnia. Numer 320, choc magazyn był rentowny, miał być pożegnalny. Z różnych względów a też ja wyszedłem z taką inicjatywą. Kiedyś o tym opowiem, jak kurz opadnie, teraz nie ma sensu, bo lepszej opcji niż Perez dla Szmatławca sobie nie wyobrażam (a były inne opcje na horyzoncie, o czym może kiedyś też opowiem). Perez to gość mega ogarnięty, żaden biznesmen, to "nasz człowiek", do tego mój dobry przyjaciel a tak prywatnie, dobry człowiek, który muchy by nie skrzywdził. Tutaj ma moje wsparcie w 300 procentach. A że w piłkę nie jest tak dobry jak ja - no nie można mieć wszystkiego w życiu. No ale po co tak... Przecież mamy nagrania z piłki, to Twoje dreptanie po boisku i dobijanie do pustaka z dwóch metrów... Bo padnie mit Rogera człowieka-orkiestry i forumek zapłonie!
March 18, 20242 yr Popular Post 2 minuty temu, Shen napisał: Sentymentalnym boomerem jestem, szmatławiec jeden z ostatnich łączników z dzieciństwem i tak bez ostrzezenia miał być koniec na 320 numerze? Myślę, że każdy mimo wszystko doceniłby z czasem, że to skończyło się na naszych zasadach, godnie zamykając ponad 25 lat na rynku, niż gdyby pewnego dnia ktoś po prostu odciął wtyczkę, bo zarobione na druk środki poszłyby na inne cele. Trzeba wiedzieć kiedy ze sceny zejść, jak mówi przysłowie. Mnie serducho bolałoby bardzo mocno, bo przecież jestem z magazynem od 2 numeru jeszcze jako czytelnik, ale czasem jest to najlepsze wyjście, by nie ładować czytelników i redakcji w bambuko. I odejść z honorem i poczuciem, że było się fair wobec ludzi, dla których PE to też kawał życia. Ale nie ma co rozpaczać, bo z Perezem u steru realne jest huczne 30-lecie, co byłoby w sumie nawet czymś więcej niż spełnieniem marzeń, bo marzyłem jeszcze niedawno o 300 numerach. A teraz poprzeczka jest jeszcze wyżej. @Perez musisz
March 18, 20242 yr Jednak plot twist był blisko, bliżej niż myśleliśmy Kupowanie szmatławca to jednak część życka od 25 lat, to jak kupowanie chleba, czy chodzenie na dwójkę. Mimo, że już od dawna nie czytam od deski do deski, to zawsze się kupuje, wącha farbę i odkłada na pólke na godne miejsce,
March 18, 20242 yr Ja staż trochę krótszy, ale comiesięczny numer też stał się częścią życia. Dawniej też czytałem całego, ale od dłuższego czasu to publicystyka (świetna jak zawsze) i bardziej interesujące recenzje.
March 18, 20242 yr 42 minuty temu, Roger napisał: niż gdyby pewnego dnia ktoś po prostu odciął wtyczkę, bo zarobione na druk środki poszłyby na inne cele Uuu, no to jeśli już takie potencjalne sytuacje mogły być grane to tym bardziej niebywałe szczęście, że korporacja Perez Publishing zainteresowała się tym skromnym polskim magazynem.
March 18, 20242 yr 2 godziny temu, Roger napisał: Perez to (...) żaden biznesmen @Perez Patrz jaka wdzięczność . A co do kwestii o której pisze Roger, może faktycznie będzie kiedyś okazja o tym opowiedzieć szerzej bo ja sam pamiętam już kilka "ostatnich numerów" (pierwszy który kojarzę to 221, okładka z Gwiazdą Śmierci), ze wszystkich wyszliśmy zwycięsko jedynie dzięki oddaniu i zaangażowaniu ekipy. Na przestrzeni lat przywykliśmy do życia na granicy spadnięcia z rowerka do tego stopnia, że ten najnowszy "ostatni numer" (320) na wielu nie zrobił szczególnego wrażenia . Tym jednak razem po raz pierwszy od dawna faktycznie patrzymy na przyszłość marki z optymizmem i pewnością, że jeżeli kiedyś znów nadejdzie widmo "ostatniego numeru" to będzie oznaczać tyle, że już autentycznie nic więcej nie da się w tej sprawie zrobić. Wierzę jednak, że prędko to nie nastąpi
March 18, 20242 yr Chłopaki, a może to jest dobre miejsce do tego, aby zrobić rachunek sumienia i zastanowić się, czy szmatławiec potrzebuje zmian. Szata graficzna Niektóre działy Cena Ilość stron? Perez, co o tym myślisz? Może warto, abyśmy się wypowiedzieli. Moim zdaniem szata jest do liftingu. Analogicznie niektóre działy jak komiks itd powinny odejść na emeryturę. Chcę dłuższych i bardziej obszernych recenzji na 4 strony. Wiadomo, że chodzi o gry AAA. To tylko taka mała zajawka.
March 18, 20242 yr 3 minuty temu, rodi84 napisał: Analogicznie niektóre działy jak komiks itd powinny odejść na emeryturę. Co masz do komiksow? Zawsze czytam, tak sam jak Myszaqa.
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.