Opublikowano niedziela o 16:202 dni Ale ta misja w klasztorze...no kurwa...PS. Przegrzana kompletnie Edytowane niedziela o 17:152 dni przez addhoc
Opublikowano niedziela o 16:432 dni Dzisiaj Janusze showbiznesu usiedli do gierki, peak na Steam kolejny i zaczyna siadać, mam nadzieję, że zamówienie na dwójkę już złożone, jak będzie skok na miarę W2->W3 nie będę zdziwiony, ależ to jest wspaniał rok dla "eurojanków". Serio jak widzę te gówniane questy w Starfield, Avowed, czy innym Outer Worlds to bierze na wymioty, przecież poziom dialogów w tych grach jest kurwa dramatyczny.
Opublikowano niedziela o 16:462 dni 35 minut temu, Resident Debil napisał(a):Ech, chłopaki, jednak nwm sam. Potężny ludolog przemówił i nie jest dobrze, ba - jest bardzo źle. Kolejny fałszywy mesjasz z tego crossovera Witcher x Blade ;///Jak ten cwel chce piniendzy to niech pobije jakiegoś bezdomnego i mu zabierze ostatnie zaskórniaki. Ha tfu mu na ryj.
Opublikowano niedziela o 16:522 dni No właśnie. Skąd on ma tyle subów i ten swój cały niby fanbase? Przecież pierdoli takie bzdury, że jak widzę shota z nim to idę do kibla i z powrotem, żeby rozchodzić tę żenadę. Z niego taki ludolog jak psychoLOSZKI z borderowych Juleczek po studiach na prywatnych uczelniach
Opublikowano niedziela o 17:122 dni 17 minut temu, Resident Debil napisał(a):No właśnie. Skąd on ma tyle subów i ten swój cały niby fanbase? Przecież pierdoli takie bzdury, że jak widzę shota z nim to idę do kibla i z powrotem, żeby rozchodzić tę żenadę. Z niego taki ludolog jak psychoLOSZKI z borderowych Juleczek po studiach na prywatnych uczelniachBo jest daunem. Zresztą 140 tysięcy subów to też nie jest wielkie osiągnięcie. Ostatnio guwnem nazwał najlepszego soulslike'a ostatnich lat, czyli Mortal Shell II. A taki niby z niego wielki fan Dark Souls, znawca kurwa koziej dupy.
Opublikowano niedziela o 17:152 dni No właśnie chyba 140k subów to już konkretna widownia. Specjalnej troski, ale naprawdę liczna Nooo i wszystko jasne, echhh
Opublikowano niedziela o 17:202 dni Gorsi od niego mają minimum 10-30x większą widownię, swoje lody, chrupki, parówki, gacie i inny przepłacany szajs, więc co się dziwicie.
Opublikowano niedziela o 17:262 dni 6 godzin temu, SpacierShark123 napisał(a):Wczoraj przed snem chwile pograłem i gra się super ale odkładam na półkę aż nie naprawią poruszania się, nie wiem jak to przeszło jakiekolwiek testy i zostało wypuszczone na rynek.zrobili gorszy movement niż w crimson desert?
Opublikowano niedziela o 17:282 dni Teraz, messer33 napisał(a):zrobili gorszy movement niż w crimson desert?Movement nie jest zły ale zepsuty jak tylko delikatnie skręcisz gałkę nagle postać staje i zaczyna iść by po chwili zacząć biec, jest to ponoć błąd z inpuntem w grze więc czekam na patcha nie chce mi się bawić w opcjach konsoli dla jednej gry. Wyobraź sobie że w takim crimson desert jak skręcasz delikatnie w lewo/prawo to postać staje w miejscu i po chwili znów się rozpędza.
Opublikowano niedziela o 17:482 dni 4 godziny temu, Josh napisał(a):Jezu Chryste, ale dupeczki to jest konkret w tej grze oczywiście kazałem jej się rozebrać, żeby opatrzeć rany O tak, Anka na propsie, dobra dupa - nie mogę się już doczekać, aż będę z nią robił questa w klasztorze. Ma w sobie coś tajemniczego, a jeszcze widać jak potrafi patrzeć na Coena ;)
Opublikowano niedziela o 18:062 dni Chłopaki, może wygląda na miłą, taką co naniesie chrustu do izby, ale nie dajcie się zwieść - te spojrzenie to wzrok tysiąca prąć. Pewnie wyskakała się na chadach po stodołach za młodu, a teraz szuka betabankomatu wampira. Jeszcze Ania? Ania do ruchania, tak ją pewnie na wiosce wołali, echhhhhh
Opublikowano niedziela o 18:312 dni 1 godzinę temu, KrYcHu_89 napisał(a):Serio jak widzę te gówniane questy w Starfield, Avowed, czy innym Outer Worlds to bierze na wymioty, przecież poziom dialogów w tych grach jest kurwa dramatyczny.To prawda. Dzisiaj trafiłem na dialog z Volkiem. Spermiarskich tekstów o waleniu konia akurat się w tej gierce nie spodziewałem, a jednak xD
Opublikowano niedziela o 18:342 dni 40 minut temu, Snake_Plissken napisał(a):O tak, Anka na propsie, dobra dupa - nie mogę się już doczekać, aż będę z nią robił questa w klasztorze. Ma w sobie coś tajemniczego, a jeszcze widać jak potrafi patrzeć na Coena ;)Mocny Triss vibe, ciekawe czy później pojawi się alternatywna wersja Yennefer
Opublikowano niedziela o 20:212 dni 3 godziny temu, Resident Debil napisał(a):No właśnie. Skąd on ma tyle subów i ten swój cały niby fanbase? Przecież pierdoli takie bzdury, że jak widzę shota z nim to idę do kibla i z powrotem, żeby rozchodzić tę żenadę. Z niego taki ludolog jak psychoLOSZKI z borderowych Juleczek po studiach na prywatnych uczelniachI jeszcze ten "cfelski" głos.
Opublikowano niedziela o 20:302 dni Typowe teksty lol, zwłaszcza że twórcy starają się przy dosłownie każdym zdaniu reakcji podkreślać, że nasz bohater jest DOBRY i wszystko co niedobre i niewłaściwe go obrzydza.Teraz miałem questa (bardzo długi) gdzie na koniec coś rozwaliłem. "Smashed to fucking pieces", obwieściła postać która ze mną była. Kamera pokazała superwyraźnie, na cały ekran, że pod spodem coś było. "Coś było pod spodem", mówi postać. I tak dalej, i tak dalej. Dialogi jak dialogi... Jednak warto przeżyć ten dungeon dla scenki, na którą wszyscy czekamy w tej grze hehe.Sekiro to nie jest, tutaj postawiono raczej na ilość, niż jakość. Trudno poszarżować ryzykiem i demolować przeciwników jednym ciosem. Ogólnie, wrogowie są dość podobni do siebie, niezbyt różnorodni - walczy się z nimi bardzo dużo, walą bardzo silno (zabijając mnie z pełnego HP najwyżej kilkoma ciosami, ale bywa że i jednym), a ja żeby ich zabić muszę ich siekać wiele, wiele razy. Robi się to bardziej test cierpliwości przy większych potyczkach, niż czegokolwiek innego. Walk 1-na-1 prawie że nie ma. Zapachu Sekiro nie poczułem, bardziej znośniejsza wersja Kingdom Come.Te twarze nie są takie ładne w trybie performance na PS5 hehe. Ale i tak cięźko by mi było przejść na quality.Tym bardziej to zauważalne, że, jak to bywa z komputerowymi cRPG-ami od 30 lat, niby jest tu próba zgrywania że "jest pełna wolność, jest wiele dróg, tutaj się rozmawia, różne wyjścia, ty decydujesz, player agency", ale i tak spora część questów, która początkowo dawała mi nadzieję na podejście typu "może da się to przegadać", kończy się na tym, że musimy wyrżnąć kolejną serię wrogów. Oraz, oczywiście, jest wiele dialogów i wiele tych plansz że inspectujesz kwadratem kolejne detale na obrazku.To też ściema była, że ta gra to niby "same krawe Barony". Są większe i poważniejsze questy, ale nie ma ich aż tak wiele znowu. Sporo czasu (naszego i w świecie gry) zejdzie na rzeczy typu kolejny obóz z beczkami, kolejne coś tam do wyrżnięcia, jakieś pomniejsze ciekawostki. Nie jest to aż tak odtłuszczona wersja Wiedźmina, jak twórcy się odgrażali. Nie zawsze jest to banalne, bo np. w takiej beczce czasem będzie inna zawartość, i będzie ciekawy mały zwrocik akcji. Ale sporo tego jest... w miarę banalne. A czas leci.Ale dawno nie grałem w jakąś grę na PS5 cały dzień, jest tu wciągająca formuła i jakość. No i chyba nie było jeszcze gry, że tak myślałem CAŁY CZAS, że od razu ciekawi mnie drugie przejście i pójście innymi wyborami. Może po całej przygodzie, uznam, że jednak za dużo mułu, i tylko sobie poczytam, jakie były inne wybory i do czego prowadziły... Bo gra jest duża. Zobaczymy. Ale na razie ciągle intryguje co chwila jakiś wybór, a naprawdę nie ma opcji by mieć ciastko i zjeść ciastko... nie ma na to czasu.
Opublikowano niedziela o 20:332 dni Na PC dalej takie problemy z bieganiem, czy wleciał już jakiś patch?
Opublikowano niedziela o 20:382 dni No jak podczas biegu skręcasz, to postać zaczyna chodzić i za każdym razem musisz się tak rozpędzać, strasznie to denerwuje, ostatnio grałem w Devil may cry 2 i tam też coś takiego było, tyle że to jest gra z 2003 roku
Opublikowano niedziela o 20:402 dni 1 minutę temu, Rotevil napisał(a):No jak podczas biegu skręcasz, to postać zaczyna chodzić i za każdym razem musisz się tak rozpędzać, strasznie to denerwuje, ostatnio grałem w Devil may cry 2 i tam też coś takiego było, tyle że to jest gra z 2003 roku Pograłem z 12h i nie zwróciłem na to uwagi xd jutro sprawdzę.
Opublikowano niedziela o 21:102 dni Ale fajna ta legendarna zbrojka z tatuażami z questa z Ancą. Idę się pomodlić za forumowiczów.
Opublikowano niedziela o 21:112 dni Na PC chyba ten problem rozwiązali już patchem, ale przydałby się taki fix na konsole, bo wkurza niemiłosiernie.Aczkolwiek ta niedogodność nie powstrzymuje mnie przed zajebistą zabawą w odkrywanie mapy, rozwalanie siedlisk potworów czy innych obozów bandytów.Walka na Duelist jest bezlitosna, starcia ze zwykłymi wojakami powtarzam czasem po 15 razy, ale ani razu nie pomyślałem, żeby to yebnąć i zmniejszyć (zwłaszcza jak obejrzałem u jednej ze streamerek, jak na tym "normalu" beztrosko sieka się nawet niedźwiedzie z żółtą czaszką - te podpowiedzi, skąd nadejdzie cios sprawiają, że pojedynki są praktycznie na autopilocie).Trochę czasu straciłem na parę pobocznych aktywności, ale już wróciłem na właściwe tory - nocą cofnąłem się do młynarza, wyciągnąłem od niego info, co dalej, ale ch#jka zostawiłem za kratami, bo nie dość, że musiałbym poświęcić 3 segmenty czasu, to jeszcze trzeba by walczyć z bossem i całym obozem niemilców, a na to nie czuję się obecnie na siłach.Ciekawe, czy jak trochę podpakuję to dam radę do niego wrócić i czy będzie jeszcze żył do tego czasu
Opublikowano niedziela o 21:182 dni W ogóle to oglądanie przedmiotów i tych malunków to mi się kojarzy z Silent Hill 2 i innymi horrorkami, albo w tym queście w krypciejak wkładał tą rękę kilka razy do dziury xD.
Opublikowano niedziela o 22:172 dni 1 godzinę temu, Rotevil napisał(a):Na PC dalej takie problemy z bieganiem, czy wleciał już jakiś patch?Rozwiązany w patchu 1.02, ale tylko dla PC.
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.